Wyświetlenia

środa, 24 sierpnia 2016

Rozdział 2 ~ Było wspaniale , a jest źle ...

~ Charlie ~
Wstałem i poszedłem do łazienki umyłem zęby i przemyłem twarz zimną wodą . Ubrałem się w to :
Wyszedłem i zobaczyłem że Marta jeszcze śpi , więc postanowiłem iść zrobię sobie śniadanie . Poszedłem do kuchni , zrobiłem sobie musli z owocami . Po zjedzeniu poszedłem do pokoju Marty bo ona nadal spała . Wziąłem kubeł i nalawłem do niej zimnej wody . Spowrotem poszedłem do jej pokoju . Stanąłem obok jej łóżka i ją obolałem . Marta obudziła się szybko była cała mokra .
 - Charlie ty deblilu co to miało być ? - powiedziała wkurzona 
- To pobudka , hahaha - powiedziałem , ze śmiechu 
- Ja idę się ubrać , a ty masz zmienić mi pościel bo ona jest cała mokra  . - powiedziała i wzięła ubrania i poszła do łazienki . Ja zrobiłem tak jak kazała . Dziewczyna wyszła z łazienki i poszliśmy do kuchni . 
- A co robisz dzisiaj ? - zapytałem  
- Nic , a co ? - powiedziała 
- Może chcesz iść dzisiaj ze mną na imprezę do Matta ? - powiedziałem 
- A Chleo co ona na to ? - zapytała 
- Nie wiem , ale ona nie powiedziała z kim jedzie do Londynu to ja nie muszę powiedzieć ,z kim  chodź na imprezę no proszę musisz się trochę zabawić . - powiedziałem przekonująco 
- No dobrze , ale to muszę iść na zakupy . - powiedziała 
- To pojadę z tobą 
- Dobra , to wezmę torbkę 
- Ok i pojedziemy po Leo bo chciał kupić coś swojej siostrze a nie wie co , to mu pomożesz . - powiedziałem , a dziewczyna poszła po torbę . 

~ Marta ~ 
Gdy obudził mnie Charlie , wzięłam ubrania i poszłam do łazienki . Zrobiłam sobie mocniejszy makijaż a potem ubrałam w to : 
Wyszłam z łazienki i poszliśmy do kuchni . Zjadłam śniadanie i poszłam po torebkę . Ubraliśmy buty i wyszliśmy z domu , zamknęłam je jeszcze na klucz i poszliśmy do auta . Pojechaliśmy po Leondre . Wysiedliśmy z auta i poszliśmy zapukać . Otworzyła nam Tilly powiedziała że Leo jeszcze śpi . Charlie miał pomysł jak go obudzić . Pierw Charlie zaczął go gilgotać po stopach , ale to nic nie dało . Więc rzuciliśmy go z łóżka i się obudził . 
- Co wy tu robicie ? - zapytał i podniusł się z podłogi . 
- Jedziesz z nami na zakupy , szybko się ubieraj i jedziemy - powiedział Charlie 
- Dobra , ale wejdziemy do Starbucks - powiedział wziął ubrania i poszedł do łazienki . Ja z Charliem gadaliśmy na temat imprezy . Potem przyszedł Leo i pojechaliśmy . Najpierw poszliśmy kupić coś dla siostry Leo , kupiliśmy jej tą sukienkę 

Potem Charlie i Leondre poszli sobie coś kupić . Ja też poszłam kupiłam pięć bluzek , dwie spódniczki , trzy pary spodni z dziurami czarne , białe i niebieski i osiem sukienek . Gdy wychodziłam z sklepu chłopaki już na mnie czekali . 
- To teraz do Starbucks'a - powiedział Leo i tak zrobiliśmy . Wszyscy wźeliśmy to samo czyli kawę latte . Rozmawialiśmy na rożne tematy , Leo bardzo chce poznać moją siostrę .Po wypiciu kawy pojechaliśmy odwieść Leo i potem do mnie . Gdy byliśmy u mnie to dokończyliśmy pokój moje siostry i wyglądał tak :

Po pracy , poszliśmy oglądać film . Po filmie Charlie powiedział żebym przyszła jak już się wystroje na imprezę , ale żebym przyszła przed 17:00 . Jak Charlie wyszedł ja poszłam do kuchni zrobić sobie "obiad".
Zrobiłam sobie makaron z sosem pomidorowym . Zjadłam i poszłam do pokoju . Moja mama wraca późno bo pracuje dzisiaj do 24:00. Wybrałam sobie ubrania i poszłam do łazienki . Do wanny na puściłam sobie cieplej wody . Wzięłam gorąca kompiel . Wytarłam się . W włosy wtarłam odżywkę o zapachu truskawki . Ubrałam się w to co dzisiaj kupiłam :
Dzisiaj postanowiłam zrobić mocniejszy makijaż niż zawsze i dlatego na ustach miałam bardzo mocną czerwoną szminke , mój makijaż wyglądał tak : 

Później rozczesałam włosy i zrobiłam fryzurę i wyglądała ona tak : 

Wyszłam z łazienki , zobaczyłam którą jest godzina była 15:55 . Wzięłam kopertówke i spakowałam do niej telefon , portfel i klucze do domu . Weszłam do kuchnie napisałam mamie kartkę że idę na imprezę i wrócę rano . Poszłam do przedpokóju . Otworzyłam szafkę z butami i wybrałam moje ulubione czarne szpilki na platformie .

Wyszłam z domu , zamkłam go i poszłam w stronę domu Charlie'go . Szłam do niego 20 minut . Zapukałam i otworzył mi Charlie wziął telefon i klucze . Charlie przyglądał mi się .
-Pięknie wyglądasz - powiedział .
- Dziękuję - powiedziałam i się zarumieniłam . Poszliśmy do domu Matta . Byliśmy już pod jego domem przyjaciela Charlsa . Welszliśmy i przywitaliśmy się z wszystkimi co byli . 

~ Chleo ~ 
Postanowiłam iść do Charlie'go przeprosić go . Byłam pod jego domem . Zapukałam i otworzyła mi mama Charlie'go . 
- Dzień dobry jest Charlie ? - przywitałam się i zapytałam 
- Dzień dobry Charlie'go nie ma - powiedziała mama chłopaka 
- A wie pani gdzie może być ? - zapytałam 
- Powiedział że idzie na jakąś imprezę z Martą bo powiedział że Marta musi się rozerwać a nie siedzieć ciągle w domu . - powiedziała pani Karen 
- Aha , to do wiedzenia . - powiedziałam i poszłam do domu . Poszłam do swojego pokoju i położyłam się bo nie powinnam wychodzić z domu bo jest zimno a nie mogę się bardziej rozchorować . Zaczęłam myśleć czy mój związek z Charliem ma sens . Jak tak myślałam to zasnęłam . 
~ Charlie ~ 
Imprezę była fajna , ja miałem już trochę wypite i język mi się po mału plontał . Marta wypiła dwa razy więcej ode mnie i jeszcze się trzymie . Wzięłem jedną butelkę wódki i poszedłem do Marty . Zaczęliśmy pić z gwina i wtedy Marta nawaliła się w dwie dupy . Była już godzina 23:59 . My dalej piliśmy ale tym razem mocne drinki , potem poszliśmy tańczyć . Matt zaproponował grę w butelkę wszyscy się zgodzili . No jest nas tylko już sześciu . Trzy dziewczyny i trzech chłopak zaczęliśmy grać . Pierwszą osobą która kręciła był Matt padło na Martę 
- Pytanie czy Wyzwanie ? - powiedział mój przyjaciel 
- Pytanie - powiedziała pewnie 
Poszłabyś z obcym chłopakiem do łózka za 1000zł? - zapytał Martę 
- Nigdy w życiu - powiedziała 
Potem kręciła Marta wypadło na Amy i tak dalej aż kręcił Jeremy wypadło na mnie 
- To pytanie czy wyzwanie ? - zapytał mnie
-Wyzwanie - odpowiedziałem mu 
- To Charlie masz ...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Cześć na początku chce bardzo przeprosić że tak długo nie było rozdziału , ale nie miałam czasu i też nie miałam laptopa bo był w naprawie . A teraz jak podoba wam się rozdział ? Napewno jesteście ciekawi co za wyzwanie dostanie Charlie ? To będzie w następnym rozdziale . 
Pozdrawiam wasza ~ Martyna <3 ~ 








środa, 10 sierpnia 2016

Rozdział 1 ~ Dziękuję ...

~ Marta ~
Obudziło mnie pukanie do drzwi . Wstałam i poszłam otworzyć . Mamy nie było czyli musiała iść wcześniej do pracy to normalne . Otwieram drzwi i widzę Leondre .
- Cześć mogę ? - zapytał mnie
- Hej jasne wchodź a ty nie do szkoły ? - zapytałam
- No wiesz ja mam za 1 godzinę szkołe , a ty w szkole powinnaś być już dwie godziny temu , ale Charlie powiedział że jesteś u lekarza i przyjdziesz na następną więc idziesz się ogarnąć i idziemy do szkoły - powiedział , czyli jest 10 . Muszę podzienkować Charlie'mu . Szybko poszłam do pokoju . Wzięłam ubrania z krzesła . Poszłam do łazienki . Umyłam się i pomalowałam . Ubrałam się w to :
Wyszłam z łazienki , szybko spakowałam książki do torby  i poszłam na dół Leo siedział na schodach 
- Możemy iść - powiedziałam 
- Ok - powiedział , wyszliśmy z mojego domu , ja jeszcze zamknęłam drzwi na klucz . Szliśmy w stronę szkoły i Leo zaczął rozmowę . 
- Czemu ostatnio tak mało czasu z nami spędzasz ? - zapytał 
- Moja siostra przyjeżdża na stałe i remontuje pokój , jeszcze zbieram na bilet do Polski odwiedzić moją BFF  i opiekuje się dziećmi . - powiedziałam 
- Czemu nie powiedziałaś to pożyczył bym ci te pieniądze ? - zapytał 
- Po prostu chcę zapracować na to sama . - powiedziałam
- A czemu dzisiaj zaspałaś do szkoły ? - zapytał po raz kolejny 
- Bo wczoraj do późna zajmowałam się córką sąsiadów - powiedziałam i akurat byliśmy pod szkołą 
- Dobra to ja lecę do swojej klasy i będę dzisiaj to pomogę Ci z pokojem dla twojej siostry . Do zobaczenia później . - powiedział 
- Do zobaczenia - powiedziałam i poszłam  do szafki po książkę do Matematyki . 
~ Leondre ~ 
Po tym co powiedziała mi Marta muszę jej pomóc . Więc pomogę jej . Napisałem SMS do Charlie'go . 
// Do Charlsa //
Charlie musimy pomóc Marcie . Ona zaspałaś bo opiekuje się dziećmi bo zbiera na bilet do Polski bo chce odwiedzić swoją BFF . A po drugie to trzeba pomóc wyremontować pokój dla jej siostry bo przyjeżdża na stałe . Idź do niej dzisiaj , bo ja jednak nie mogę proszę cię . 
Szybko dostałem odpowiedź 
// Od Charlsa //
Dobra pomogę i pójdę do niej . 
Potem poszedłem na lekcje . 
~ Charlie ~
No to teraz już wszystko jasne czemu ostatnio spędza z nami tak mało czasu i spóźnia na lekcje , to się musi zmienić . Tylko czemu mi nie powiedziała , nie wiem ale dowiem się tego dzisiaj . W końcu przyszła Marta i usiadła obok mnie . Chleo dzisiaj nie ma w szkole bo jest chora . Marta się nie odzywa , czyli ja zacznę rozmowę .  
- Hej czemu mi nie powiedziałaś ? - zapytałem 
- Cześć , po prostu nie chciałam was prosić . Ostatnio co chwile kłócę się z mamą , gdy powiedziałam o wyjedzie na dwa tygodnie do Polski to ona od razu zrobiła kłótnie . Więc zrobiłam wszystko żeby dać sama radę , ale nie umie . Nie chcę  po prostu żeby ktoś się nad mną  litował - powiedziała 
- Leo dzisiaj nie może przyjść , ale ja przyjdę i pomogę . - powiedziałem 
- Nie musisz i dziękuję że mnie powiedziałeś że jestem u lekarza a tak naprawdę to za spałam . - powiedziała 
- Przyjdę i nie ma żadnego ale  i dawaj buziaka w policzek za to że Cię kryłem - powiedziałem , dziewczyna dała mi buziaka . Potem był dzwonek na lekcje . Oczywiście na lekcji gadałem z Martą .  Nagle zadzwonił dzwonek i wyszliśmy z klasy . Poszliśmy na następną i Marta zaczęła teraz naszą rozmowę 
-Jak było z Chleo w Londynie w tamten weekend ? - zapytała 
- Przecież ty byłaś z nią w Londynie - powiedziałem 
- Nie ja byłam wtedy u cioci , ona mówiła mi że jedzie z tobą . - powiedziała 
- A mi że z tobą , a jak tam Twoja siostra ? - powiedziałem , muszę pogadać z Chleo o tym bo to jest trochę dziwne .
- Dobrze , z tego co wiem to będzie po wakacjach chodzić z Leo do klasy - powiedziała 
- Wiesz Leo na pewno po lubi twoja siostrę - powiedziałem i był dzwonek na kolejną lekcje 
~ Po lekcjach czyli godzina 14 :00 ~ 
 Lekcje mijały szybko , potem odwiozłem Martę do domu i powiedziałem że będę za godzinę . Pojechałem do domu , przebrałem się i zadzwoniłem do Chleo . 
// Rozmowa z Chleo //
- Hej jak się czujesz ? - zapytałem 
- Cześć dobrze w poniedziałek będę w szkole , a możesz mi powiedzieć czemu Marta dała ci buziaka w policzek ? - zapytała 
- Bo zaspała do szkoły a ja powiedziałem nauczycielce że jest u lekarza , powiedz mi z kim byłaś w Londynie i jak powiesz że z Martą to kłamiesz bo Marta była wtedy u cioci . - powiedziałem 
- Nie ważne , a w ogóle co cie to interesuje . - powiedziała 
- Interesuje bo jestem twoim chłopakiem wiesz ? - powiedziałem zły 
- Daj mi spokój . -powiedziała i się rozłączyła . 
Wziąłem jeszcze plecak z rzeczami bo nie będę dzsiaj w domu spąć tylko u Marty . Zeszłem do kuchni , gdzie była mama . 
- Mamo ja będę spał dzisiaj u Marty więc ja już idę . - powiedziałem 
- Dobrze , a mama Marty będzie dzisiaj u nas bo chcemy pogadać - powiedziała moja rodzicielka 
- To do jutra pa - powiedziałem i wyszedłem z domu wsiadłem do auta i pojechałem do domu Marty . Gdy byłem u Marty zaparkowałem  na podjeździe i poszedłem do drzwi . Zapukałem i otworzyła mi dziewczyny wypuściła mnie i poszliśmy do kuchni . 
- Chcesz coś zjeść ? - zapytała 
- Nie , chodź malować pokój . - powiedziałem i tak zrobiliśmy zaczęliśmy malować i bawić się .  Marta pomalowała mi bluzkę a ja jej spodenki . 
// Parę godzin później // 
Skończyliśmy malować pokój . Jutro damy meble i pokój skończy . Ja poszedłem wziąść kompiel i Marta też tylko oczywiście każdy osobno . Gdy wyszedłem ubrałem spodnie dresowe i bluzkę z Nike .
Marta robiła w kuchni kolacje czyli sałatkę . Gdy robiła poszliśmy do salonu . Jedliśmy i oglądaliśmy film . Po filmie rozmawiałem z Martą na różne tematy i o kłótni z Chleo . Potem poszliśmy spać . Przytuliłem się do niej i zasnąłem . 
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Cześć o to pierwszy rozdział . Jak wam się podoba ? Czy Charlie dowie się z kim Chleo była w Londynie ? To wszystko będzie w następnym rozdziale . Piszę ten rozdział dokładnie od godziny 24:00 do godziny 1:09. Jestem bardzo zmęczona . 
KOMENTARZE = MOTYWACJA 
PS. PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY .
                                          ~ M ~ 


wtorek, 9 sierpnia 2016

Prolog ~ Taka prawda o mnie ...

~ Marta ~
Moi rodzice rozwiedli się dwa lata temu . Aktualnie mieszkam z mamą w Angli . Moja siostra jest ode mnie młodsza o dwa lata i mieszka w Polsce z tatą .  Lecz się przeprowadza do nas w te wakacje . Przyjaźnie się z Charlie'm , Leondre i Chleo . Nikt nie wiem ale kocham Charlie'go . On nie odwazajemnia tego uczucia  , a wiem to bo mam dziewczynę . Trochę boli mnie to gdy widzę jak się całują i te wszystkie ich czułości . W dawnej szkole nie było kolorowo . Gnębili mnie i bili i poniżali . Od dwóch lat jest super w nowej szkole
Czasami opiekuje się dziećmi i dostaje za to pieniadze . Odkładam je żeby móc jechać do mojej przyjaciółki do Polski . Żeby jechać do niej w Lipcu muszę na zbierać jeszcze 50 £ . Ostatnio spędzam mało czasu ze Chleo , Charlie'm i Leo bo uczę się i opiekuje się córką sąsiadki i jeszcze muszę wyremontować siostrze pokój bo moja mama ciągle pracuję . Gdy wychodzę do szkoły mama jest gdy z niej wracam mamy nie mam . Z początku było trudno ogarnąć uczenie się i opiekowanie a teraz bardzo łatwo .


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Część to znów ja jak podoba wam się prolog ?
Rozdział pierwszy za niedługo .
KOMENTARZ = MOTYWACJA
PS.PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY
                                                     ~ M ~

Bohaterowie Fanfiction


             Bohaterowie Fanfiction
Przeczytaj notatkę na dole bardzo ważna .



Charlie Lenehan 
Ma 17 lat , 27 października  będzie miał 18 lat . Jest członkiem Bars and Melody . Lubi jeździć na desce . Jest najlepszym przyjacielem Leondre Devries . Mieszka z mamą i siostrą w Angli .


Marta Ansen 
Ma 17 lat , 10 września będzie miała 18 .  Jest  polką . Jej rodzice się rozwiedli mieszka z mamą w Angli . Ma siostrę jest od niej młodsza o dwa lata , mieszka z ojcem . Opiekuje się dziećmi . Lubi jeździć na desce .  Jej pasją jest fotografowanie . 


Leondre Devries 
Ma 15 lat , 6 października będzie miał 16 lat . Jest członkiem Bars and Melody . Lubi jazdę na desce .
Mieszka z Mamą i siostrą . Jego rodzice rozwiedli się . W szkole podstawowej  był prześladowany . Jest najlepszym przyjacielem Charlie`go .  Przyjaźni się jeszcze z Chleo i Martą . 



Chleo Lindsay 
Ma 17 lat . Jest dziewczyną Charile`go . Przyjaźni się z Leondre i Martą . Dobrze się uczy . 


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Cześć to mój drugi  blog . Blog będzie zawierał rzeczy które nie są zgodne z prawdą i czasami mogą pojawić się przekleństwa . Bohaterowie będą później dodawane . Prolog pojawi się za niedługo . 
Zapraszam na mojego pierwszego bloga :  Pierwszy blog o Bars and Melody [ KLIK ]
~ M ~