Wyświetlenia

niedziela, 25 września 2016

Rozdział 6 ~ Jeszcze te pomalowane usta mocno czerwoną szminką ...

Rozdział dedykuje Natusi Pusi 

~ Leondre ~ 
Wstałem o godzinie 7:30 . Szybko wybiegłem z łóżka , bo na sto procent spóźnię się do szkoły . Ubrałem się w czarne rurki z dziurami i żółtą bluzę . Wziąłem plecak z książkami i wybiegłem z domu . Biegłem do szkoły i zobaczyłem jak Chleo całuję się z kuzynem  Charlie'go . No to szybko znalazła pocieszenie , no ale to jej sprawa . Biegłem do szkoły i co 5 minut spóźnienia , znów . To już czwarty raz jak spóźniam się do szkoły . Będzie opr , jak  przyjdę do domu . Siedziałem już na lekcji i co  kartkówka . Super nic nie umiem ( wyczyjcie ten sarkazm w głosie ~ Martyna ) . Pani zadała pytania i co ja oczywiście na żadne nie znam odpowiedzi . Czyli będzie jeszcze większy opr od mamy . Pani pozbierała kartki i zaczęła temat , ale ja nie słuchałem . nagle pani wyrwała mnie z moich rozmyśleń o siostrze Marty . 
- Devries do tablicy już ! - krzyknęła do mnie , poszedłem . A na tablicy były jakieś przykłady które nie za bardzo umiem . Zrobiłem pani sprawdziła i powiedziała : 
- Devries jedynka i teraz idź do ławki . - powiedziała . Tak jak pani kazała tak zrobiłem . Super dwie jedynki w jedną lekcje . ( znów wyczujcie sarkazm w jego głosie ~ Martyna ) Nagle zadzwonił dzwonek na lekcje . Szybko poszedłem pod klase Charlie'go i Marty , zastałem ich całujących się : 
Po dwóch minutach przestali się całować i gdy mnie zobaczyli aż podskoczyli .
- Cześć - powiedziałem i pokazałem serduszko na nich .
- Hej Leo co ty taki zmarnowany ? - powiedzieli w tym samym momencie .
Ja opowiedziałem im o spóźnieniu i o ocenach . Potem pogadaliśmy i musiałem iść na kolejną lekcje .
~ Po lekcjach czyli 15:30 ~ 
Na paru lekcjach dostałem jeszcze dwie jedynki . Będzie taki opr w domu że nie wiem czy przeżyje . Po drodze spotkałem Matilde . Wchodzę do domu i pierwsze co słyszę to moja mamę .
- Leo w tej chwili do salonu - krzyknęła ja zrobiłem tak jak kazała . Wszedłem do salonu i usiadłem na sofę .
~ Chleo ~ 
Myślałam że Charlie do mnie wróci , ale on jest widocznie zainteresowany Martą .
Ja też znalazłam sobie chłopaka i nie interesuje mnie Charlie . Z Martą już za bardzo nie jesteśmy przyjaciółkami .Jeszcze wiedziałam ich lizających się .
~ Charlie ~ 
Wstałem razem z Martą . Ja musiałem iść szybko zrobić śniadanie mojej siostrze , bo mama musiała jechać załatwić parę spraw z moim wyjazdem po Europie . Gdy zrobiłem poszłem po Brooke , ona była już gotowa do szkoły . Ona jadła a ja poszłem się ubrać i przez przypadek wszedłem do łazienki kiedy Marta się ubierała . Szybko się od wróciłem .
- Przepraszam - powiedziałem 
- Nic się nie stało , możesz się obrócić - powiedziała 
Ja odwróciłem się i zobaczyłem pięknie ubraną dziewczynę jeszcze te pomalowane usta mocno czerwoną szminką . Marta powiedziała że idzie do Brooke i wyszła . Ja Ubrałem się w to : 
Wyszedłem z łazienki , zabrałem ze sobą plecak i poszedłem do Marty ( może mojej przyszłej dziewczyny ) i mojej kochanej siostry . One ubierały już buty . Marta ubierała szpilki , a moja siostra super stary . Ja Ubrałem moje ulubione buty . Weszliśmy do auta i Brooke zaczęła rozmowę . Pierw odwiedliśmy Brooke , do szkoły , a potem pojechałem do naszej szkoły . Pierwsza lekcja jaka była to historia , nienawidzę tego przedmiotu , bo babka z historii ma 25 lat i ciągle mnie podrywa . Raz nawet kazała zostać mi po lekcji i chciała mnie pocałować a ja wybiegłem z klasy .
Siedziałem już z Martą w ławce i gadaliśmy o imprezie nad basenem u Matta , bo nas zaprosił . Ustaliliśmy że pójdziemy na nią razem . Nagle zadzwonił dzwonek i weszła babka z histy . Zrobiła nam kartkówke , ale była ona z ostatniej lekcji na której mnie i Marty nie było , ale mieliśmy ściągi i całą kartkówke mieliśmy dobrze . Po lekcji wyszliśmy i nie wiem czemu ale pocałowałem ją . Potem przyszedł Leo opowiedział nam wszystko . 
~ Po lekcjach 15:30 ~
Jestem już w domu Marta poszła się przebrać a ja zrobiłem obiad . Gdy był gotowy poszłem do pokoju a tam była Marta i płakała .
~ Marta ~
Gdy pszyjechałam ze szkoły to poszlam sie ubrać  . Ubrałam  się w to :

Zrobiłam leki makijaż , ale kosmetykami wodo odpornymi . Gdy wyszłam z łazienki dostałam SMS i gdy go przeczytałam rozpłakałam się jak małe dziecko . Potem przyszedł Charlie i mnie mocno przytulił . Powiedziałam mu co pisało w SMS , a konkretnie to pisało cytuje ... 
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Cześć jak podoba się rozdział ?

Wiem miały być pytania , ale będą w następnym obiecuję . Przepraszam że rozdział pojawia się dopiero dzisiaj ale miałam mało czasu i dużo nauki i miałam urodziny (19.09) . Obiecuję że za niedługo rozdziały będą regularnie . A teraz zapraszam do komentowania rozdziału .
KOMENTARZ = MOTYWACJA
PS . PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY .
          ~ Martyna ~ 

niedziela, 11 września 2016

Rozdział 5 ~ Te Truskawkowe Usta ...


Rozdział dedykuje najlepszej osobie jaką znam Shadow'i ...
Dziękuje ci za to że mnie wspierasz i że podoba ci się to co robię . Jesteś najlepszą osobą którą znam ... 

~  Charlie ~
Obudziłem się o 6:45 . Dzisiaj jest wtorek , no wczoraj był poniedziałek ale nie byliśmy w szkole bo był jakieś przedstawienia czy coś . Wstałem z łóżka i poszedłem do łazienki . Ubrałem się w to :



Potem wyszedłem z łazienki i zobaczyłem że Marta jest smutna od razu podeszłem do niej i przytuliłem .
- Co się dzieje ? - zapytałem , a dziewczyna bardziej przytuliła się do mnie 
- Mój ojciec przyjeżdża z moją siostrą , a ja się go boje . Moja mama rozwiodła dla tego że bił mnie . - powiedziała i się rozpłakała 
- Ciiii , ja będę przy tobie zawsze i nic się nie stanie nawet zostanę  u ciebie tyle ile będziesz chciała , dobrze - powiedziałem i wytarłem jej łzy . dziewczyna poszła się ogarnąć , a ja szukałem kluczyków do mojego auta i po 5 minutach znalazłem je a  były one w moich czarnych spodniach . Nagle wyszła Marta wzięła torbę i poszliśmy do przed pokoju gdzie od razy Troy nas przywitał , Marta kocha Troy'a 

Ubraliśmy buty i poszliśmy do auta . Nie zamykałem drzwi bo w domu jest Brooke i mama . Wsiedliśmy  do auta i Marta zaczęła rozmowę .
- Włącz piosenkę  z twojej nowej płyty . 
- Dobra - powiedziałem i włączyłem pierwszą lepszą piosenkę . Pierwsza leciała Turn it up : 



Potem leciały inne piosenki z mojej i Leo płyty . Nagle dojechaliśmy do szkoły . Zaparkowałem na parkingu . Poszliśmy do szkoły . Pierwsza lekcja to muzyką . Dzisiaj na lekcji śpiewam Sorry : 


~ Po lekcjach czyli godzina 16:30 ~
Lekcje dzisiaj były spoko , oprócz tego że było parę kartkówek . Wychodzę ze szkoły z Martą i co widzę Chleo która całuje się z jakimiś chłopakiem . Tak nie jesteśmy razem , ale to trochę boli bo jeszcze coś czuje do niej , ale po woli to uczucie znika . Teraz obchodzi mnie Marta i jej truskawkowe usta . 

~ Marta ~ 
Wstałam i dostałam sms od mamy który nie był za dobry , ale potem było lepiej po rozmowie ze Charlie'm . Poszłam do łazienki ubrałam się w to : 


Podroż do szkoły minęła w fajnej atmosferze . Charlie pięknie zaśpiewał Sorry . Przerywy spędziłam na rozmowie z Tilly , Leo i Charlie'm . Po wszystkich lekcjach , wyszliśmy ze szkoły i zobaczyliśmy Chleo całującą się z chłopakiem który jest uważany za tego co zaliczył wszystkie w tym mieście oprócz mnie . Nagle Charlie złapał moją rękę i tam szliśmy do auta  . Jak byliśmy u Charlie'go od niego mama powiedziała żebyśmy przyszli na obiad . Na obiedzie gadaliśmy na bardzo różne teamty , Charlie powiedział pani Karen że nie jest już z Chleo . Potem pobawiłam się z siostrą Charlsa . 
~ 4 godziny poźniej ~
Teraz oglądam z Charlie'm jakiś fajny film krtóry opowiada o zakazanej miłości  . Ja kocham takie filmy , bo przy nich zawsze płacze . Po filmie Charlie włączył kanał z piosenkami i leciała ta piosenka : 

Pod czas tej piosenki Charlie zaczął mnie całować  , nie wiem czemu ale oddałam pocałunki . Potem poszliśmy spać . Zasnęłam bardzo szybko .

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Cześć jak podoba wam się rozdział ?
W następnym rozdziale odpowiem na pytania , które dostałam .
Następny rozdział za niedługo . 
KOMENTARZ = MOTYWACJA 
PS . PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY 
~ Martyna ~ 



wtorek, 6 września 2016

Rozdział 4 ~ Uśmiechaj się , uśmiechaj się i pamiętaj wszystkie stare , dobre czasy ...

~ Charlie ~
Obudziłem się z kacem mordercą . Wstałem z łóżka poszedłem do kuchni . Wziąłem tabletki . Poszedłem do salonu , a tam była Martą którą się obudziła . Tak pamiętam co było wczoraj , chociaż że byłem pijany w trzy dupy .
- Cześć książę - powiedziała
- Hej księżniczka - powiedziałem , to normalne że gadamy do siebie książę lub księżniczka .
- Charlie wież że za godzinę masz być w studiu ? - zapytała , a no tak przecież dzisiaj spotkanie na którym dowiemy się z Leo gdzie mamy koncerty .
- Zapomniałem . To zrobimy tak pojedziesz ze mną do studia a potem ogarniemy się bierzemy Leo i Tilly i jedziemy do Londynu na małą wycieczkę . - powiedziałem , dziewczyna pokiwała głową .Ogrneła tylko włosy ręką i pojechaliśmy do studia .
~ Jakieś półtora godziny później czyli po spotkaniu ~
Jesteśmy umówieni z Leo i Tilly że na sto procent jedziemy do Londynu . Pojechałem do domu z Martą . Ja się ogarnąłem , a potem pojechaliśmy do domu Marty . Marta się ubierała i tak dalej a ja jadłem śniadanie .
~ Marta ~
Po spotkaniu pojechaliśmy do Charlesa a potem do mnie . Ja się umyłam , potem ubrałam się w to :
Zrobiłam makijaż i rozczesałam włosy . Wzięłam torebkę którą dostałam od Charlie'go . Spakowałam do niej parę kosmetyków , portfel , mojego białego Iphone i słuchawki , a torebka wygląda tak : 


Zeszłam na dół a tak czekał już Charlie . Przed autem Charlie pocałował mnie , no pocałunek wyglądał tak : 


Potem wzięliśmy do auta . Jechaliśmy autem i w radiu leciała moja ulubiona piosenka od Sylwia Przybysz - Zmiany  : 



Ona jest moja idolka . Chciałbym jechać na jej koncert . Tak mam już prawie osiemnaście lat a marze o takich rzeczach . Nagle Charlie wyrwał mnie z moich myśli . 
- Podoba ci się tak piosenka ? - spytał 
- Tak bardzo mi się podoba ,chciałbym pojechać na jej koncert . - powiedziałam 
- To pojedziesz ze mną na ysf ( Young Stars Festival ) - powiedział 
- Serio ? - powiedziałam bardzo zdziwiona i z nie dowierzaniem
- Tak - powiedział i się uśmiechnął 
- Dziękuję ci bardzo - powiedziałam i pocałowałam go w policzek. Charlie nic nie odpowiedział tylko dał rękę na moje udo , a ja splotłam nasze palce . Tak jechaliśmy po Tilly i Leosia . Gdy już jechaliśmy w czwórkę gadaliśmy na różne tematy . Gdy byliśmy w Londynie , pierw poszliśmy zwiedzać oczywiście że poszliśmy na London Eye,  a potem zobaczyć Big Ben . Dzisiaj akurat w Londynie było słońce . Oczywiście musieliśmy tym razem iść do Costy ze względu na Leo , bo temu zawsze chce się pić kawę . Po kawie szliśmy pochodzić po Londynie i nagle Charlie złączył nasze ręce .

Po trzech godzinach chodzenie postanowiliśmy jechać do domu . 
~ Charlie ~ 
Teraz bo zerwaniu z Chleo zauważyłem że Marta mi się trochę podoba . Teraz jedziemy do domu . Pierw dowieść Leo i jego młodszą siostrę , a potem po rzeczy do Marty i do mnie . Po wszystkim czyli jak byliśmy już u mnie , to Marta poszła się myć a ja zrobiłem kolacje . Jedyne co umiem zrobić to jakieś dobre kanapki . Po tym Jan Marta przyszła zjedliśmy to chwilę po gadaliśmy , a potem poszedłem się umyć . Po wyjściu z łazienki , zobaczyłem że dziewczyna już śpi więc dałem jej całusa w czoło i położyłem się obok niej i też szybko zasnąłem . 
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Cześć jak podoba się rozdział ? 
Dla mnie jest okey .
Rozdział miał być dzisiaj po południu , ale jest teraz bo pewna osoba na niego czeka już dwa dni . Co Cóż tego że zaraz nie zdążę do szkoły . No więc to na tyle .
               ~ Martyna ~ 





sobota, 3 września 2016

Rozdział 3 ~ Dajmy sobie czas ...

~ Charlie ~
Potem kręciła Marta wypadło na Amy i tak dalej aż kręcił Jeremy wypadło na mnie 
- To pytanie czy wyzwanie ? - zapytał mnie
-Wyzwanie - odpowiedziałem mu 
- To Charlie masz ... pocałować Martę przez cztery minuty  - powiedział . Ja wstałem i zrobiłem tak jak powiedział Jeremy . Zacząłem całować Martę , pierw była w szoku ale potem oddawała pocałunki .Po czterech minutach oderwaliśmy się od siebie . Potem jeszcze graliśmy i o drugiej poszliśmy do domu ale od Marty bo jak by mnie matka w takim stanie zobaczyła to bym miał po trasie koncertowej z Leo . Doszliśmy do domu Marty i dwie minuty otwierwliśmy drzwi . Po wejściu poszliśmy do jej pokoju spać . 
~ Leondre ~ 
Prezent który kupiłem dla Tilly bardzo jej się podobał . Przez cały dzień grałem z Tilly w xbox'a . Po ośmiu godzinach grania poszliśmy coś zjeść a potem znów grać .Nawet potem mama do nas dołączyła więc skończyliśmy grać o czwartej . Mama i Tilly poszły spać . Ja wziąłem mój telefon i zacząłem odpisywać na wiadomość na instagramie , Twitter'że ( sorry jak źle napisałam ~ autorka Martyna ) , po godzinie odpisywania na Twitter'że odpisywałem instagrama   . Po pół godziny sprawdzania wiadomości natknąłem się  na zdjęcie ona i on co ? Co to ma być ? Wyłączyłem insta  i zadzwoniłem do Charliego , a potem poszłem spać . 
~Charlie ~
Obudziła mnie Marta bo dzwonił mi telefon kto dzwoni o szóstej rano . Oczywiście że to musi być Leo .
// Rozmowa z Leo // 
- Halo co ty chcesz o szóstej rano ?
- Charlie wejdź na instagrama w prywatnych wiadomościach jest coś co cie powinno zainteresować 
- Dobra zaraz sprawdzę a ty idź spać
- Dobrze bracie pa 
-Na razie 
// Koniec rozmowy // 
Zrobiłem tak jak powiedział Leo .Zobaczyłem zdjęcia Chleo i mojego kuzyna w Londynie jak się obciskują . Ona mnie zdradza . Nie wiem czemu , ale nawet łzy mi poleciały . Nie dość że mam kaca to jeszcze , dziewczyna mnie zdradza . 
- Charlie co się dzieje ? - zapytała Marta 
- To - powiedziałem i pokazałem jej telefon . 
Ona nic nie powiedziała tylko mnie przytuliła i podała tabletki na ból głowy i butelkę wody . A i tak potem poszliśmy spać . 
~ Marta ~ 
Wstałam o dwunastej . Poszłam zrobić obiad , no bo śniadanie się nie opłaca . Wyciągnłam składniki i zaczęłam robić pizzę . 
~ Półtora godziny później ~ 
Pizza była zrobiona i poszłam obudzić Charliego . Akurat on wychodził z pokoju to powiedziałam że zrobiłam obiad i można jeść . Poszliśmy do kuchni , zaczęliśmy rozmowę , pocieszyłam go bo naprawdę jest mi go żal . Po obiedzie poszliśmy pooglądać film , a potem odprowadziłam Charliego do domu , a potem poszłam do centrum handlowego a później do Leondre . Pogadaliśmy i zagraliśmy w Chińczyka . Poszłam do domu . Zadzwoniłam do Chleo ale nie odbiera , a potem do Charlsa i też nie odbiera . Zadzwonię potem . Mama była w domu już . Wiec zrobiliśmy sobie jedzenie i filmy . 
~ Chleo ~
Dostałam SMS od Charliego żeby się spotkać w kawiarni na rogu mojej ulicy . Poszłam w ugadane miejsce . Charlie już czekał . Podeszłam do stolika w którym on siedział . Chciałam go pocałować , ale on się odsunął . 
Usiadłam na przeciwko niego .
- Cześć co chciałeś ? - powiedziałam
- Hej wiem że mnie zdradzasz z moim kuzynem widziałem zdjęcia , czasami fajne być sławnym ... - powiedział a mnie ja nie wiedziałam co powiedzieć bo to niestety prawda 
- Ale Charlie to było tylko dwa razy to nic dla mnie nie znaczyło . - powiedziałam ze winą w głosie 
- Nie Chleo dajmy sobie czas , zróbmy sobie przerwę . - powiedział , a łzy mu same spływy po policzkach 
- Ale Charlie naprawdę przepraszam ... - nie dokończyłam bo mi przerwał 
- Nie Chleo daj mi czas - powiedział i wyszedł z kawiarni . Ja poszłam do domu . On mam rację musimy dać sobie czas . Potem robiłam kolacje i poszłam spać . Nie mam już ochoty na nic .
~ Charlie ~ 
Po rozmowie z Chleo . Poszedłem do pierwszego lepszego sklepu . Kupiłem wódkę i piwo . Mamy nie ma więc mogę sobie pozwolić . Poszedłem do domu . Wyłączyłem telefon . Zacząłem pić . Jak ona mogła mnie tak z nim zdradzić . Po dwóch godzinach picia i myślenia zacząłem oglądać mecz bo dzisiaj gra Liverpool F.C ( Charlie kibicuję tej drużynie sportowej ~ autorka Martyna ) . 
~ Marta ~ 
Dzwoniłam do Charliego , ale nic , więc poszłam do niego . Zapukałam i otworzył mi Charlie , ale on nie był trzeźwy . Weszłam do salonu a tam zobaczyłam cztery puste puszki po piwie i jedną otwartą butelkę wódki .
- Charlie czemu ty pijesz ? - zapytałam 
- Bo Chleo mnie zdradziła , a teraz daliśmy sobie przerwę - powiedział i się napił alkoholu .
- Nie pij tego , idziesz spać a ja ogarnę ten pokój . - powiedziałam 
- Dobra - powiedział i poszedł do swojego pokoju . Ja posprzątałam salon i położyłam się na kanapę i zasnęłam 
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Cześć jak podoba się rozdział ? 
Przepraszam że tak długo nie było rozdziału , ale no nie miałam za bardzo kiedy go pisać ale za jakiś mięsiąc rozdziały będą pojawiać się regularnie . Nie wiem co mogę jeszcze powiedzieć . Pozdrawiam pewną osobę która to czyta , do dlatego dzisiaj jest rozdział a miał być jutro .  Myślicie że pomiędzy Martą a Charlie'm może coś być ? 
KOMENTARZ = MOTYWACJA
PS. PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY 
 ~ Martyna ~