Obudziłem się z kacem mordercą . Wstałem z łóżka poszedłem do kuchni . Wziąłem tabletki . Poszedłem do salonu , a tam była Martą którą się obudziła . Tak pamiętam co było wczoraj , chociaż że byłem pijany w trzy dupy .
- Cześć książę - powiedziała
- Hej księżniczka - powiedziałem , to normalne że gadamy do siebie książę lub księżniczka .
- Charlie wież że za godzinę masz być w studiu ? - zapytała , a no tak przecież dzisiaj spotkanie na którym dowiemy się z Leo gdzie mamy koncerty .
- Zapomniałem . To zrobimy tak pojedziesz ze mną do studia a potem ogarniemy się bierzemy Leo i Tilly i jedziemy do Londynu na małą wycieczkę . - powiedziałem , dziewczyna pokiwała głową .Ogrneła tylko włosy ręką i pojechaliśmy do studia .
~ Jakieś półtora godziny później czyli po spotkaniu ~
Jesteśmy umówieni z Leo i Tilly że na sto procent jedziemy do Londynu . Pojechałem do domu z Martą . Ja się ogarnąłem , a potem pojechaliśmy do domu Marty . Marta się ubierała i tak dalej a ja jadłem śniadanie .
~ Marta ~
Po spotkaniu pojechaliśmy do Charlesa a potem do mnie . Ja się umyłam , potem ubrałam się w to :
Zrobiłam makijaż i rozczesałam włosy . Wzięłam torebkę którą dostałam od Charlie'go . Spakowałam do niej parę kosmetyków , portfel , mojego białego Iphone i słuchawki , a torebka wygląda tak :
Zeszłam na dół a tak czekał już Charlie . Przed autem Charlie pocałował mnie , no pocałunek wyglądał tak :
Potem wzięliśmy do auta . Jechaliśmy autem i w radiu leciała moja ulubiona piosenka od Sylwia Przybysz - Zmiany :
Ona jest moja idolka . Chciałbym jechać na jej koncert . Tak mam już prawie osiemnaście lat a marze o takich rzeczach . Nagle Charlie wyrwał mnie z moich myśli .
- Podoba ci się tak piosenka ? - spytał
- Tak bardzo mi się podoba ,chciałbym pojechać na jej koncert . - powiedziałam
- To pojedziesz ze mną na ysf ( Young Stars Festival ) - powiedział
- Serio ? - powiedziałam bardzo zdziwiona i z nie dowierzaniem
- Tak - powiedział i się uśmiechnął
- Dziękuję ci bardzo - powiedziałam i pocałowałam go w policzek. Charlie nic nie odpowiedział tylko dał rękę na moje udo , a ja splotłam nasze palce . Tak jechaliśmy po Tilly i Leosia . Gdy już jechaliśmy w czwórkę gadaliśmy na różne tematy . Gdy byliśmy w Londynie , pierw poszliśmy zwiedzać oczywiście że poszliśmy na London Eye, a potem zobaczyć Big Ben . Dzisiaj akurat w Londynie było słońce . Oczywiście musieliśmy tym razem iść do Costy ze względu na Leo , bo temu zawsze chce się pić kawę . Po kawie szliśmy pochodzić po Londynie i nagle Charlie złączył nasze ręce .
Po trzech godzinach chodzenie postanowiliśmy jechać do domu .
~ Charlie ~
Teraz bo zerwaniu z Chleo zauważyłem że Marta mi się trochę podoba . Teraz jedziemy do domu . Pierw dowieść Leo i jego młodszą siostrę , a potem po rzeczy do Marty i do mnie . Po wszystkim czyli jak byliśmy już u mnie , to Marta poszła się myć a ja zrobiłem kolacje . Jedyne co umiem zrobić to jakieś dobre kanapki . Po tym Jan Marta przyszła zjedliśmy to chwilę po gadaliśmy , a potem poszedłem się umyć . Po wyjściu z łazienki , zobaczyłem że dziewczyna już śpi więc dałem jej całusa w czoło i położyłem się obok niej i też szybko zasnąłem .
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Cześć jak podoba się rozdział ?
Dla mnie jest okey .
Rozdział miał być dzisiaj po południu , ale jest teraz bo pewna osoba na niego czeka już dwa dni . Co Cóż tego że zaraz nie zdążę do szkoły . No więc to na tyle .
~ Martyna ~



