Potem kręciła Marta wypadło na Amy i tak dalej aż kręcił Jeremy wypadło na mnie
- To pytanie czy wyzwanie ? - zapytał mnie
-Wyzwanie - odpowiedziałem mu
- To Charlie masz ... pocałować Martę przez cztery minuty - powiedział . Ja wstałem i zrobiłem tak jak powiedział Jeremy . Zacząłem całować Martę , pierw była w szoku ale potem oddawała pocałunki .Po czterech minutach oderwaliśmy się od siebie . Potem jeszcze graliśmy i o drugiej poszliśmy do domu ale od Marty bo jak by mnie matka w takim stanie zobaczyła to bym miał po trasie koncertowej z Leo . Doszliśmy do domu Marty i dwie minuty otwierwliśmy drzwi . Po wejściu poszliśmy do jej pokoju spać .
~ Leondre ~
Prezent który kupiłem dla Tilly bardzo jej się podobał . Przez cały dzień grałem z Tilly w xbox'a . Po ośmiu godzinach grania poszliśmy coś zjeść a potem znów grać .Nawet potem mama do nas dołączyła więc skończyliśmy grać o czwartej . Mama i Tilly poszły spać . Ja wziąłem mój telefon i zacząłem odpisywać na wiadomość na instagramie , Twitter'że ( sorry jak źle napisałam ~ autorka Martyna ) , po godzinie odpisywania na Twitter'że odpisywałem instagrama . Po pół godziny sprawdzania wiadomości natknąłem się na zdjęcie ona i on co ? Co to ma być ? Wyłączyłem insta i zadzwoniłem do Charliego , a potem poszłem spać .
~Charlie ~
Obudziła mnie Marta bo dzwonił mi telefon kto dzwoni o szóstej rano . Oczywiście że to musi być Leo .
// Rozmowa z Leo //
- Halo co ty chcesz o szóstej rano ?
- Charlie wejdź na instagrama w prywatnych wiadomościach jest coś co cie powinno zainteresować
- Dobra zaraz sprawdzę a ty idź spać
- Dobrze bracie pa
-Na razie
// Koniec rozmowy //
Zrobiłem tak jak powiedział Leo .Zobaczyłem zdjęcia Chleo i mojego kuzyna w Londynie jak się obciskują . Ona mnie zdradza . Nie wiem czemu , ale nawet łzy mi poleciały . Nie dość że mam kaca to jeszcze , dziewczyna mnie zdradza .
- Charlie co się dzieje ? - zapytała Marta
- To - powiedziałem i pokazałem jej telefon .
Ona nic nie powiedziała tylko mnie przytuliła i podała tabletki na ból głowy i butelkę wody . A i tak potem poszliśmy spać .
~ Marta ~
Wstałam o dwunastej . Poszłam zrobić obiad , no bo śniadanie się nie opłaca . Wyciągnłam składniki i zaczęłam robić pizzę .
~ Półtora godziny później ~
Pizza była zrobiona i poszłam obudzić Charliego . Akurat on wychodził z pokoju to powiedziałam że zrobiłam obiad i można jeść . Poszliśmy do kuchni , zaczęliśmy rozmowę , pocieszyłam go bo naprawdę jest mi go żal . Po obiedzie poszliśmy pooglądać film , a potem odprowadziłam Charliego do domu , a potem poszłam do centrum handlowego a później do Leondre . Pogadaliśmy i zagraliśmy w Chińczyka . Poszłam do domu . Zadzwoniłam do Chleo ale nie odbiera , a potem do Charlsa i też nie odbiera . Zadzwonię potem . Mama była w domu już . Wiec zrobiliśmy sobie jedzenie i filmy .
~ Chleo ~
Dostałam SMS od Charliego żeby się spotkać w kawiarni na rogu mojej ulicy . Poszłam w ugadane miejsce . Charlie już czekał . Podeszłam do stolika w którym on siedział . Chciałam go pocałować , ale on się odsunął .
Usiadłam na przeciwko niego .
- Cześć co chciałeś ? - powiedziałam
- Hej wiem że mnie zdradzasz z moim kuzynem widziałem zdjęcia , czasami fajne być sławnym ... - powiedział a mnie ja nie wiedziałam co powiedzieć bo to niestety prawda
- Ale Charlie to było tylko dwa razy to nic dla mnie nie znaczyło . - powiedziałam ze winą w głosie
- Nie Chleo dajmy sobie czas , zróbmy sobie przerwę . - powiedział , a łzy mu same spływy po policzkach
- Ale Charlie naprawdę przepraszam ... - nie dokończyłam bo mi przerwał
- Nie Chleo daj mi czas - powiedział i wyszedł z kawiarni . Ja poszłam do domu . On mam rację musimy dać sobie czas . Potem robiłam kolacje i poszłam spać . Nie mam już ochoty na nic .
~ Charlie ~
Po rozmowie z Chleo . Poszedłem do pierwszego lepszego sklepu . Kupiłem wódkę i piwo . Mamy nie ma więc mogę sobie pozwolić . Poszedłem do domu . Wyłączyłem telefon . Zacząłem pić . Jak ona mogła mnie tak z nim zdradzić . Po dwóch godzinach picia i myślenia zacząłem oglądać mecz bo dzisiaj gra Liverpool F.C ( Charlie kibicuję tej drużynie sportowej ~ autorka Martyna ) .
~ Marta ~
Dzwoniłam do Charliego , ale nic , więc poszłam do niego . Zapukałam i otworzył mi Charlie , ale on nie był trzeźwy . Weszłam do salonu a tam zobaczyłam cztery puste puszki po piwie i jedną otwartą butelkę wódki .
- Charlie czemu ty pijesz ? - zapytałam
- Bo Chleo mnie zdradziła , a teraz daliśmy sobie przerwę - powiedział i się napił alkoholu .
- Nie pij tego , idziesz spać a ja ogarnę ten pokój . - powiedziałam
- Dobra - powiedział i poszedł do swojego pokoju . Ja posprzątałam salon i położyłam się na kanapę i zasnęłam
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Cześć jak podoba się rozdział ?
Przepraszam że tak długo nie było rozdziału , ale no nie miałam za bardzo kiedy go pisać ale za jakiś mięsiąc rozdziały będą pojawiać się regularnie . Nie wiem co mogę jeszcze powiedzieć . Pozdrawiam pewną osobę która to czyta , do dlatego dzisiaj jest rozdział a miał być jutro . Myślicie że pomiędzy Martą a Charlie'm może coś być ?
KOMENTARZ = MOTYWACJA
PS. PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY
PS. PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY
~ Martyna ~
