Wyświetlenia

środa, 10 sierpnia 2016

Rozdział 1 ~ Dziękuję ...

~ Marta ~
Obudziło mnie pukanie do drzwi . Wstałam i poszłam otworzyć . Mamy nie było czyli musiała iść wcześniej do pracy to normalne . Otwieram drzwi i widzę Leondre .
- Cześć mogę ? - zapytał mnie
- Hej jasne wchodź a ty nie do szkoły ? - zapytałam
- No wiesz ja mam za 1 godzinę szkołe , a ty w szkole powinnaś być już dwie godziny temu , ale Charlie powiedział że jesteś u lekarza i przyjdziesz na następną więc idziesz się ogarnąć i idziemy do szkoły - powiedział , czyli jest 10 . Muszę podzienkować Charlie'mu . Szybko poszłam do pokoju . Wzięłam ubrania z krzesła . Poszłam do łazienki . Umyłam się i pomalowałam . Ubrałam się w to :
Wyszłam z łazienki , szybko spakowałam książki do torby  i poszłam na dół Leo siedział na schodach 
- Możemy iść - powiedziałam 
- Ok - powiedział , wyszliśmy z mojego domu , ja jeszcze zamknęłam drzwi na klucz . Szliśmy w stronę szkoły i Leo zaczął rozmowę . 
- Czemu ostatnio tak mało czasu z nami spędzasz ? - zapytał 
- Moja siostra przyjeżdża na stałe i remontuje pokój , jeszcze zbieram na bilet do Polski odwiedzić moją BFF  i opiekuje się dziećmi . - powiedziałam 
- Czemu nie powiedziałaś to pożyczył bym ci te pieniądze ? - zapytał 
- Po prostu chcę zapracować na to sama . - powiedziałam
- A czemu dzisiaj zaspałaś do szkoły ? - zapytał po raz kolejny 
- Bo wczoraj do późna zajmowałam się córką sąsiadów - powiedziałam i akurat byliśmy pod szkołą 
- Dobra to ja lecę do swojej klasy i będę dzisiaj to pomogę Ci z pokojem dla twojej siostry . Do zobaczenia później . - powiedział 
- Do zobaczenia - powiedziałam i poszłam  do szafki po książkę do Matematyki . 
~ Leondre ~ 
Po tym co powiedziała mi Marta muszę jej pomóc . Więc pomogę jej . Napisałem SMS do Charlie'go . 
// Do Charlsa //
Charlie musimy pomóc Marcie . Ona zaspałaś bo opiekuje się dziećmi bo zbiera na bilet do Polski bo chce odwiedzić swoją BFF . A po drugie to trzeba pomóc wyremontować pokój dla jej siostry bo przyjeżdża na stałe . Idź do niej dzisiaj , bo ja jednak nie mogę proszę cię . 
Szybko dostałem odpowiedź 
// Od Charlsa //
Dobra pomogę i pójdę do niej . 
Potem poszedłem na lekcje . 
~ Charlie ~
No to teraz już wszystko jasne czemu ostatnio spędza z nami tak mało czasu i spóźnia na lekcje , to się musi zmienić . Tylko czemu mi nie powiedziała , nie wiem ale dowiem się tego dzisiaj . W końcu przyszła Marta i usiadła obok mnie . Chleo dzisiaj nie ma w szkole bo jest chora . Marta się nie odzywa , czyli ja zacznę rozmowę .  
- Hej czemu mi nie powiedziałaś ? - zapytałem 
- Cześć , po prostu nie chciałam was prosić . Ostatnio co chwile kłócę się z mamą , gdy powiedziałam o wyjedzie na dwa tygodnie do Polski to ona od razu zrobiła kłótnie . Więc zrobiłam wszystko żeby dać sama radę , ale nie umie . Nie chcę  po prostu żeby ktoś się nad mną  litował - powiedziała 
- Leo dzisiaj nie może przyjść , ale ja przyjdę i pomogę . - powiedziałem 
- Nie musisz i dziękuję że mnie powiedziałeś że jestem u lekarza a tak naprawdę to za spałam . - powiedziała 
- Przyjdę i nie ma żadnego ale  i dawaj buziaka w policzek za to że Cię kryłem - powiedziałem , dziewczyna dała mi buziaka . Potem był dzwonek na lekcje . Oczywiście na lekcji gadałem z Martą .  Nagle zadzwonił dzwonek i wyszliśmy z klasy . Poszliśmy na następną i Marta zaczęła teraz naszą rozmowę 
-Jak było z Chleo w Londynie w tamten weekend ? - zapytała 
- Przecież ty byłaś z nią w Londynie - powiedziałem 
- Nie ja byłam wtedy u cioci , ona mówiła mi że jedzie z tobą . - powiedziała 
- A mi że z tobą , a jak tam Twoja siostra ? - powiedziałem , muszę pogadać z Chleo o tym bo to jest trochę dziwne .
- Dobrze , z tego co wiem to będzie po wakacjach chodzić z Leo do klasy - powiedziała 
- Wiesz Leo na pewno po lubi twoja siostrę - powiedziałem i był dzwonek na kolejną lekcje 
~ Po lekcjach czyli godzina 14 :00 ~ 
 Lekcje mijały szybko , potem odwiozłem Martę do domu i powiedziałem że będę za godzinę . Pojechałem do domu , przebrałem się i zadzwoniłem do Chleo . 
// Rozmowa z Chleo //
- Hej jak się czujesz ? - zapytałem 
- Cześć dobrze w poniedziałek będę w szkole , a możesz mi powiedzieć czemu Marta dała ci buziaka w policzek ? - zapytała 
- Bo zaspała do szkoły a ja powiedziałem nauczycielce że jest u lekarza , powiedz mi z kim byłaś w Londynie i jak powiesz że z Martą to kłamiesz bo Marta była wtedy u cioci . - powiedziałem 
- Nie ważne , a w ogóle co cie to interesuje . - powiedziała 
- Interesuje bo jestem twoim chłopakiem wiesz ? - powiedziałem zły 
- Daj mi spokój . -powiedziała i się rozłączyła . 
Wziąłem jeszcze plecak z rzeczami bo nie będę dzsiaj w domu spąć tylko u Marty . Zeszłem do kuchni , gdzie była mama . 
- Mamo ja będę spał dzisiaj u Marty więc ja już idę . - powiedziałem 
- Dobrze , a mama Marty będzie dzisiaj u nas bo chcemy pogadać - powiedziała moja rodzicielka 
- To do jutra pa - powiedziałem i wyszedłem z domu wsiadłem do auta i pojechałem do domu Marty . Gdy byłem u Marty zaparkowałem  na podjeździe i poszedłem do drzwi . Zapukałem i otworzyła mi dziewczyny wypuściła mnie i poszliśmy do kuchni . 
- Chcesz coś zjeść ? - zapytała 
- Nie , chodź malować pokój . - powiedziałem i tak zrobiliśmy zaczęliśmy malować i bawić się .  Marta pomalowała mi bluzkę a ja jej spodenki . 
// Parę godzin później // 
Skończyliśmy malować pokój . Jutro damy meble i pokój skończy . Ja poszedłem wziąść kompiel i Marta też tylko oczywiście każdy osobno . Gdy wyszedłem ubrałem spodnie dresowe i bluzkę z Nike .
Marta robiła w kuchni kolacje czyli sałatkę . Gdy robiła poszliśmy do salonu . Jedliśmy i oglądaliśmy film . Po filmie rozmawiałem z Martą na różne tematy i o kłótni z Chleo . Potem poszliśmy spać . Przytuliłem się do niej i zasnąłem . 
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Cześć o to pierwszy rozdział . Jak wam się podoba ? Czy Charlie dowie się z kim Chleo była w Londynie ? To wszystko będzie w następnym rozdziale . Piszę ten rozdział dokładnie od godziny 24:00 do godziny 1:09. Jestem bardzo zmęczona . 
KOMENTARZE = MOTYWACJA 
PS. PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY .
                                          ~ M ~