Wyświetlenia

piątek, 11 listopada 2016

Rozdział 7 ~ Będę przy tobie zawsze ... + WYJAŚNIENIA

NA DOLE WYJAŚNIENIA , A TERAZ ROZDZIAŁ 
ZAPRASZAM !!!

~ Marta ~ 
Gdy wyszłam z łazienki dostałam SMS i gdy go przeczytałam rozpłakałam się jak małe dziecko . Potem przyszedł Charlie i mnie mocno przytulił . Powiedziałam mu co pisało w SMS , a konkretnie to pisało cytuje ... " Myślisz że dałem ci spokój , to się grubo mylisz . Zobaczymy się za niedługo " . Wiedziałam że to mój były tylko on mi tak pisał , ale od ostatniego takiego sms dostałam jakiś rok temu. Nie mogę go znów spotkać , on sprawił mi tyle bólu i cierpienia . Płakałam w ramię Charliego . 
- Ciiiii... - uspokojił mnie Charlie - Będzie dobrze ,a teraz popraw sobie makijaż i pójdziemy do Matt'a ? Odstresujesz się chociaż na chwile co ty no ?? - powiedział 
Ja pokiwałam na znak " Tak " , tak jak powiedział tak zrobiła . Potem wzięłam tylko telefon i poszłam do Charliego który był w kuchni . 
- To jak idziemy ?? - spytał i napił się czegoś co miał w szklance 
- Jasne - powiedziałam 
~ Parę minut później ~ 
Jesteśmy już pod domem naszego przyjaciela . Wszystko było fajnie do póki , nie zobaczyłam mojej byłej przyjaciółki Ann . Dlatego że dzisiaj jest piątek to chce zapomnieć o problemach i spizgam się na całego . Charlie gadał ze swoimi kolegami , a ja siedziałam z dziewczynami z mojej klasy i każda z nas piła . Ja na początku piłam tylko drinki , a potem raz wódka raz mocne drinki . 
~ Godzina : 23:59 ~ 
Wypiłam za dużo ledwo , stoję na nogach . Nagle zachciało mi się do toalety , więc poszłam i to co zobaczyłam mnie tak zdołowało że od razu wróciłam się i wypiłam duszkiem drinka . Nie wierzę w to co zobaczyłam , to był wielki cios w serce . A no tak zapomniałam powiedzieć , widziałam jak Charlie całuję się z Chleo . Oni przecież zerwali , a on jeszcze ze mną się całował . Nie mogłam w to uwierzyć , więc powiedziałam Matt'owi że idę do domu , od domu Matt'a do mojego jest 15 minut . Szybko poszłam do domu , gdy już byłam wiedziałam że mamy nie ma dlatego wyciągłam klucze z pod wycieraczki . Weszłam do domu przebrałam się w bluzkę , miałam być u Charlie'go ale teraz nie mogę nie po tym co zobaczyłam . Poszłam spać . 
~ Około 5:30 ~ 
Obudził mnie koszmar . Miałam wielkiego kaca , ale teraz się tym nie przejmowałam tylko tym że kocham go Charlie'go , ale on chyba nie czuje tego co ja . Nagle łzy same zaczęły lecieć  ze moich oczu . Nagle usłyszałam pukanie do drzwi . Wstałam i poszłam do drzwi .
- Kogo sprowadza o tej godzinie ? - pomyślałam 
Otwarłam drzwi i zobaczyłam go , nie wierze że to on 
Tylko nie on !!!!!! To był ...
~ Charlie ~ 
Gdy był gotowy poszłem do pokoju a tam była Marta i płakała . Ona wyjaśniła mi wszystko . Potem impreza u Matt'a , no i bardzo przesadziłem z alkoholem . Trochę mi się przesadziłem i gdy spotkałem Chleo to w trakcie rozmowy zaczeliśmy się całować , to było wielkim błędem przecież ja kocham Martę co ja do cholery robię . Szybko przerwałem pocałunek i poszedłem poszukać Marty ale od Matt'a dowiedziałem się że poszła do domu . Wypiłem jeszcze trochę i poszedłem do niej ale gdy zobaczyłem to . To zamarłem , zobaczyłem ... 
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Hej jak podoba się rozdział ??
Wracam po takiej długiej przerwie .
Ale miałam problemy i dużo nauki , a także miałam bardzo mało czasu . Obiecuję że od nowego roku rozdziały będą bardzo regularnie . Chciałam bardzo przeprosić , bo od września mnie tu nie było ale to się zmieni . 
KOMENTARZ = MOTYWACJA 
PS.PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY .
~ Martyna ~