Dziękuje za 1k wyświetleń , jest to dla mnie wiele .
Dziękuje wszystkim co czytają to ff .
Dziękuje wam !!!
~ Charlie ~
Byliśmy w moim pokoju , nagle znów zaczęliśmy się całować . Marta i ja nie mieliśmy już bluzkę i nagle do pokoju wchodzi Leo , no nie .
- To wy ? Jak co ? Yyyyyy sorry . - powiedział
- Leo no yyyy , to nie yyyyy Leo to nie tak chodź pogadać do salonu , a Marta mogłabyś zaraz do nas przyjść - powiedziałem
- Jasne - powiedziała i wzieła swoją bluzkę i poszła do łazienki
Ja z Leondre poszliśmy do salonu .
- Stary no wy ? Jak ? opowiadaj - powiedział i rzucił się na fotel
- Nie jesteśmy razem okey ? - powiedziałem
- A to czemu wy no prawie to zrobiliście ? Przecież ty ją kochasz czemu nie jesteście razem ? - powiedział z małym smutkiem na ustach
- Tak wyszło , przecież co to by był za związek jak ja jeżdżę w trasy i nie ma mnie często . Kocham ją , ale co ja bym jej dał , nie ma mnie większość czasu w roku . - powiedziałem z trudem bo bardzo kocham Martę
- Ja na twoim miejscu bym spróbował , a jaka trasa gdzie i jak ? - powiedział
- No więc jedziemy do Polski na Teen Sprit Tour za tydzień - powiedziałem
- Dobra , to ja już lecę bo mam jeszcze coś do załatwienia - powiedział i poleciał gdzieś szybko i nagle przyszła Marta , oglądaliśmy film i się całowaliśmy nagle przerwał nam dzwonek do drzwi . Poszedłem otworzyć myślałem że to moja mama i Broke ale to nie były one tylko ...
~ Leondre ~
Poszedłem do mojego najlepszego przyjaciela , miałem klucze do jego domu . Otworzyłem sobie drzwi i poszedłem do jego pokoju tam zastałem ich całujących się no Martę i Charlsa . Nie był to jakiś super widok bo oni prawie no wiecie . Po rozmowie z Charliem zrozumiałem że muszę mu pomóc z Martą . Zadzwoniłem do menadżera i ugadałem się z nim w Coscie za pół godziny po drodze spotkałem jakieś dwie głupie laski , które chciały się ze mną umówić ale ja chętny nie jestem . Byłem już przy Cosie , wszedłem i zauważyłem mojego menadżera więc siadłem tak gdzie on .
- Cześć o czym chciałeś pogadać ? - powiedział
- Cześć o tym czy w trasę możemy wziąść jeszcze taką fajną dziewczynę bardzo mi na tym zależy ? - powiedziałem prosto
- No dobra właśnie chciałem wam to przekazać jutro , ja lecę bo mam jeszcze parę spraw do załatwienia - powiedział i poszedł . Ja zamówiłem kawę i poszedłem do domu . Zauważyłem że napisała do mnie jakaś laska . Była to ...
~ Marta ~
Gdy wszedł Leo myślałam że zejdę bo to było złe że zawsze ktoś wchodził nam do pokoju . Później ja poszła się przebrać w to :
Byliśmy w moim pokoju , nagle znów zaczęliśmy się całować . Marta i ja nie mieliśmy już bluzkę i nagle do pokoju wchodzi Leo , no nie .
- To wy ? Jak co ? Yyyyyy sorry . - powiedział
- Leo no yyyy , to nie yyyyy Leo to nie tak chodź pogadać do salonu , a Marta mogłabyś zaraz do nas przyjść - powiedziałem
- Jasne - powiedziała i wzieła swoją bluzkę i poszła do łazienki
Ja z Leondre poszliśmy do salonu .
- Stary no wy ? Jak ? opowiadaj - powiedział i rzucił się na fotel
- Nie jesteśmy razem okey ? - powiedziałem
- A to czemu wy no prawie to zrobiliście ? Przecież ty ją kochasz czemu nie jesteście razem ? - powiedział z małym smutkiem na ustach
- Tak wyszło , przecież co to by był za związek jak ja jeżdżę w trasy i nie ma mnie często . Kocham ją , ale co ja bym jej dał , nie ma mnie większość czasu w roku . - powiedziałem z trudem bo bardzo kocham Martę
- Ja na twoim miejscu bym spróbował , a jaka trasa gdzie i jak ? - powiedział
- No więc jedziemy do Polski na Teen Sprit Tour za tydzień - powiedziałem
- Dobra , to ja już lecę bo mam jeszcze coś do załatwienia - powiedział i poleciał gdzieś szybko i nagle przyszła Marta , oglądaliśmy film i się całowaliśmy nagle przerwał nam dzwonek do drzwi . Poszedłem otworzyć myślałem że to moja mama i Broke ale to nie były one tylko ...
~ Leondre ~
Poszedłem do mojego najlepszego przyjaciela , miałem klucze do jego domu . Otworzyłem sobie drzwi i poszedłem do jego pokoju tam zastałem ich całujących się no Martę i Charlsa . Nie był to jakiś super widok bo oni prawie no wiecie . Po rozmowie z Charliem zrozumiałem że muszę mu pomóc z Martą . Zadzwoniłem do menadżera i ugadałem się z nim w Coscie za pół godziny po drodze spotkałem jakieś dwie głupie laski , które chciały się ze mną umówić ale ja chętny nie jestem . Byłem już przy Cosie , wszedłem i zauważyłem mojego menadżera więc siadłem tak gdzie on .
- Cześć o czym chciałeś pogadać ? - powiedział
- Cześć o tym czy w trasę możemy wziąść jeszcze taką fajną dziewczynę bardzo mi na tym zależy ? - powiedziałem prosto
- No dobra właśnie chciałem wam to przekazać jutro , ja lecę bo mam jeszcze parę spraw do załatwienia - powiedział i poszedł . Ja zamówiłem kawę i poszedłem do domu . Zauważyłem że napisała do mnie jakaś laska . Była to ...
~ Marta ~
Gdy wszedł Leo myślałam że zejdę bo to było złe że zawsze ktoś wchodził nam do pokoju . Później ja poszła się przebrać w to :
Poszłam do salonu tam siedział Charlie usiadłam na kanapie . Oglądaliśmy razem film , nagle on zrobił tak że ja leżałam on siedział
Potem się całowaliśmy i nagle ktoś zadzwonił do drzwi . Charlie poszedł otworzyć , gdy usłyszałam krzyk , poszłam tam . Tam zobaczyłam ...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Hej jak podoba się rozdział ?
Miał być w sobotę , ale miałam czas i napisałam go bo powiedziałam że na 1K warto napisać .
Następny w niedzielę chyba .
KOMENTARZ=MOTYWACJA
PS. PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY
~ Martyna ~

