Wyświetlenia

sobota, 31 grudnia 2016

Rozdział 11 ~ Czy to są jakieś żarty ?!?

~ Marta ~
Potem się całowaliśmy i nagle ktoś zadzwonił do drzwi . Charlie poszedł otworzyć , gdy usłyszałam krzyk , poszłam tam . Tam zobaczyłam ...Był to jakiś mężczyzna którego nie znałam , więc gdy Charlie mnie zobaczył że idę jego wzrok mówił "idź do salonu proszę kochana " lecz nie posłuchałam go i podeszłam do niego wtulając się w niego on dał rękę na moje biodro i trzymał mnie mocno .
- Synu powiedz mi kto to jest ? - powiedział mężczyzna czyli to jego ojciec - Moja dziewczyna - skłamał ale ja chcę nią być i z nim o tym pogadam . - Możemy się jutro spotkać pogadać ? - spytał ojciec Charliego - Po tylu latach sobie o mnie przypominasz ? Ja i mama dajemy sobie radę , zastanowie się a teraz idź już . - powiedział a on odszedł , a Charlie puścił mnie i pobiegł do swojego pokoju . Poszłam tam i zobaczyłam jak siedzi i płacze .Podeszłam do niego i przytuliłam . - Ja nie mogę tak , kocham cię chcę być z tobą . - powiedziałam - Ja ciebie też kocham , ale ze mnie nie będziesz miała pożytku bo mnie większość czasu nie ma - powiedział - To nie ważne , proszę cię - powiedziałam - Będziesz moja dziewczyną ? - zapytał - Tak - odpowiedziałam i rzuciłam się na niego a on upadł na łóżko i tak leżeliśmy przez pół godziny nagle on zaczoł mnie całować potem było szybko no i no wiecie chyba co było dalej
Po tym wszystkim poszliśmy Charlie tulił się do mnie jak bym mnie miało zaraz zabraknąć . Nie wiem , nawet kiedy ale zasnęliśmy .
~ Charlie ~ 
Przyszedł mój ojciec , pokłóciłem sie z nim .W końcu wyznałem Marcie swoje uczucia . Ja i ona przespaliśmy sie ze sobą , było nam cudownie . Marta jest cudowna , kocham ją . Późno poszliśmy spać .
~ Następnego Dnia ~
Rano z Martą byliśmy na zakupach i spotkałem się z moim tatą . Nie było to fajne spotkanie , ponieważ chciał pożyczyć ode mnie 150 tysięcy . Ja nawet nie mam tyle pieniędzy . Moja mama z Brooke przyjechały rano . Mama zaprosiła Martę i jej mamę na sylwestra . Gdy szliśmy do domu spotkaliśmy Leo który spieszył się na spotkania ale nie wiem z kim .Po drodze spotkaliśmy Chloe ze swoim moim chłopakiem , lecz ja się tym nie przejmuje bo mam Martę . Byliśmy w domu i nagle zobaczyłem ...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Hej jak podoba się rozdział ?
Przepraszam że rozdział dopiero dziś , ale miałam mało czasu ...
KOMENTARZ=MOTYWACJA
PS.PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY
~ Martyna~